© 2020 Radio Strzelec®

 

 

Ciężko sobie wyobrazić Boże Narodzenie bez tej najbardziej znanej na całym świecie kolędy. Wśród tysięcy innych kolęd to ona wciąż jest numerem jeden w świątecznym repertuarze. Od dwóch stuleci śpiewają ją kolejne pokolenia, a w 2011 roku „Cicha noc” została uznana przez UNESCO za austriackie niematerialne dziedzictwo kulturowe.

 

W 1816 roku ksiądz Joseph Mohr napisał bożonarodzeniowy wiersz z sześcioma zwrotkami. Dwa lata później o poranku 24 grudnia 1818 roku poprosił nauczyciela i organistę parafii w Oberndorf o napisanie melodii na dwa głosy, chór i gitarę. Franz Xaver Gruber spełnił życzenie księdza, wraz z którym tego samego dnia podczas pasterki wykonał po raz pierwszy nową pieśń.

 

Miejsce prapremiery już nie istnieje – kościół uległ zniszczeniu wskutek powodzi. Na jego miejscu powstała jednak poświęcona w 1937 roku kaplica, w której dziś mieści się odwiedzane rocznie przez ponad 100.000 osób Muzeum Cichej Nocy z wystawą poświęconą powstaniu i recepcji utworu oraz życiu jego twórców. Tam dowiemy się między innymi, że Joseph Mohr był nieślubnym synem Anny Schoiber i Franza Mohra, którzy później jednak zawarli związek małżeński. Mimo to przez status nieślubnego dziecka, Joseph musiał ubiegać się u papieża o specjalne zezwolenie na święcenia kapłańskie. Ciekawostką jest, że ojcem chrzestnym urodzonego w 1792 roku chłopca był Franz Wohlmuth – ostatni urzędujący kat Salzburga. Pochodzący z ubogiej rodziny ks. Mohr był szczególnie wrażliwy na potrzeby innych – niemal całe dochody przeznaczał na pomoc potrzebującym. Zaś wywodzący z rodziny tkaczy Franz Xaver Gruber właściwie miał przejąć fach po ojcu, lecz za namową nauczyciela, który rozpoznał u chłopca talent muzyczny, podjął kształcenie pedagogiczne. Pracę nauczyciela łączył z funkcją organisty i skomponował ponad 90 pieśni kościelnych.

 

Oryginalny niemiecki tekst doczekał się tłumaczenia na ponad 300 języków i dialektów. Chociaż istnieje kilka przekładów na język polski przyjęły się tylko dwie wersje. W całej Polsce popularny jest tekst „Cicha noc, święta noc, pokój niesie ludziom wszem…”, który został napisany w 1930 roku przez kompozytora i pedagoga Piotra Maszyńskiego. Tak samo jak np. w przypadku Te Deum laudamus, na Śląsku śpiewamy inną wersję kolędy – „Cicha noc, święta noc, wszystko śpi, atoli…”, przy czym autor tego najwierniejszego względem oryginału tłumaczenia pozostaje nieznany.Cały świat świętował dwa lata temu 200 rocznicę pierwszego wykonania „Cichej Nocy”, a w Austrii powstało wiele inicjatyw przypominających o jubileuszu - wśród nich wystawy, festiwale, wycieczki tematyczne, jarmarki, pamiątkowe monety i znaczki pocztowe, koncerty, a nawet musical oraz film „Stille Nacht – ein Lied für die Welt” / „Cicha noc – pieśń dla świata.”

 

Spokojna melodia i wzruszający tekst za kilka dni znów wybrzmi dookoła świata. Niech dająca od tylu już lat nadzieję i niosąca pocieszenie pieśń stanie się znakiem pokoju. Niech połączy nas wszystkich niezależnie od tego, w jakim zakątku świata i w jakim języku będziemy ją śpiewać.

 

 

autor: Monika Twardoń

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dwa wieki „Cichej nocy”

19 grudnia 2020