© 2020 Radio Strzelec®

 

 

Zaskakujące zgłoszenie dostali we wtorek krasnostawscy policjanci. W pobliżu drogi wojewódzkiej w okolicach miejscowości Krupe po polu jeździł ciągnik bez kierowcy.

 

 

Policjanci ustalili, że 36-letni mieszkaniec gminy Krasnystaw odpalał ciągnik „na krótko”, nie wiedząc, że ma włączony trzeci bieg. Gdy go uruchomił, ciągnik zaczął jechać w kierunku pól uprawnych.

– Mężczyzna zaczął biec za ciągnikiem ale nie mógł go dogonić. W rezultacie traktor przejechał bez kierowcy około 1 kilometra. W trakcie jazdy przerwał siatkę przeciwśniegową, przejechał przez rów gdzie urwał się zaczep przyczepy – relacjonuje komisarz Piotr Wasilewski z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Następnie przecinając drogę wojewódzką nr 812 traktor wjechał na pole gdzie zaczął jeździć w koło. Po pewnym czasie mężczyźnie udało się dogonić ciągnik, wsiadł do środka i zaczął jechać w kierunku domu. Po przejechaniu drogi wojewódzkiej został jednak zatrzymany przez krasnostawskich policjantów. Wtedy okazało się, że 36-latek jest pod wpływem alkoholu. W przeszłości zostały mu już cofnięte uprawnienia do kierowania.

 

Sztuczna inteligencja? Ciągnik uciekł traktorzyście i sam jeździł po polu

27 grudnia 2020